Ostatnio trochę podciągam się, jeśli chodzi o gotowanie. Wypróbowałam między innymi przepis na żeberka „palce lizać”. Wyszły przepyszne i bardzo szybko zniknęły z talerza. Oto co jest nam potrzebne:
1 kg żeberek
sól, pieprz
olej do smażenia
2 cebule
ząbek czosnku
pół butelki łagodnego ketchupu (lub koncentratu pomidorowego)
4 łyżki miodu
¼ szklanki octu (ja dodałam ocet winny z estragonem)
bazylia, oregano, majeranek – według uznania
Żeberka kroimy na kawałki, posypujemy solą i pieprzem i obsmażamy na uprzednio rozgrzanej patelni. Mięso przekładamy do żaroodpornego naczynia, a na tłuszczu po żeberkach podsmażamy cebulkę i czosnek, dodajemy ketchup, ocet, miód oraz przyprawy– wszystko przez parę minut dusimy. Następnie zalewamy tym sosem żeberka i wkładamy do piekarnika nastawionego na 190/200 stopni na 1,5 godziny. Ja podałam to z młodymi ziemniaczkami, młodą duszoną kapustką i zimnym piwkiem. Pychota !
Pingback: W pirackiej kantynie « Życie jak czekolada
Pychota !
Przepis super
, no i oczywiście do wykorzystania w najbliższej wolnej chwili te pomidory/ketchup ciekawie się zapowiadają.
Ja polecam z kolei do wypróbowania banalnie prosty przepis na żeberka w miodzie i zapraszam także do nas
http://traveleros.pl/index.php/dalekowschodnie-zeberka/90-przepis-na-pieczone-zeberka-w-miodzie.html
Pozdrawiam wszystkich
Radek