Pochwała mizeroty

Pochwała mizeroty

Piewcy jej talentu
siedzą w czarnej dziupli.
Nie pomoże fakt tu taki,
że rywali już wytłukli.

Choć ta dziupla ciasna,
niby dla krasnali,
siedzą sobie w niej uparcie,
jakby byli całkiem mali.

Do maluchów nie należą,
duże gęby mają,
co nadają na okrągło
i pod siebie srają.

Gówno spływa z drzewa,
rozlewając się po lesie.
Widać piewców jej taletu
wyobraźnie całkiem niesie.

Jedna odpowiedź »

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s